XIX Rajd Szlakami Konfederatów Barskich „Na tropach historii” oficjalnie wystartował 30 maja o godzinie 9.00! Uczestniczyła w nim grupa uczniów z klas IV – VII pod opieką nauczycieli: p. Krystyny Gubernat, p.Adriana Karkowskiego, p.Macieja Kuliga.
Zajechaliśmy busem na Lanckoroński Rynek, gdzie od rana grupy rajdowe wyruszały na trasy, atmosfera od samego rana była fantastyczna, pomimo padającego deszczu. Na pierwszym punkcie kontrolnym uczestników wspólnie witali wójt Ryszard Gonet, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Lanckoronie Małgorzata Dziadkowiec oraz prezes Towarzystwo Przyjaciół Lanckorony Anna Leszczyńska.
Udział w rajdzie polegał na odwiedzaniu punktów kontrolnych wyznaczonych na rajdowej mapce. Na każdej stacji uczestnicy mogli poznać mnóstwo ciekawostek o konfederatach barskich oraz o dziejach samej Lanckorony, a warunkiem zaliczenia było wykonanie zadania i zdobycie kontrolnej pieczątki. Trasy wiodły przez wyjątkowe, historyczne miejsca. Odwiedziliśmy m.in. Izbę Konfederacką w Muzeum, Salę Zbiorów Kazimierza Wiśniaka, Kaplicę Konfederatów, skansen „Zagroda Plichtów” u prof. Zbigniewa Mirka, cmentarz Lanckoroński. Niezwykłą atrakcją dla wszystkich był staropolski namiot wojskowy, który został rozbity bezpośrednio na Lanckorońskim Rynku. Wokół namiotu panowie szlachta z Krakowskiej Chorągwi Husarskiej udzielali lekcji fechtunku chłopakom i… dziewczynom.
Łącznie zrobiliśmy 16 tys. 856 kroków, co stanowiło nie lada wyzwanie dla niewprawionych piechurów. Nie zdołaliśmy niestety dotrzeć do wszystkich punktów kontrolnych, ale nic straconego, za rok wybierzemy się z pewnością na XX rajd jubileuszowy. W końcu z dumą nosimy imię Kazimierza Pułaskiego!
Wielki finał tej historycznej przygody zaplanowano na godzinę 14:00 w ogrodach tarasowych Ośrodka Szkolenia i Wychowania w Lanckoronie, tam mogliśmy odpocząć, najeść się do syta przysmakami z grilla i kuchni polowej oraz wziąć udział w zabawach, a także w losowaniu nagród. Nagrodę otrzymał jako jedyny Mateusz Międzik z klasy VI a. Niestety tylko on… a w wszystko z powodu aury; nasze „paszporty rajdowe” nie wytrzymały próby wody, po prostu rozpłynęły się w strugach deszczu… Pozostały na pamiątkę zdjęcia oraz plakietki.
Dziękujemy Organizatorom, głównie Towarzystwu Przyjaciół Lanckorony za tę wieloletnią inicjatywę 😊

rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026 
rajd2026